Tłumacz :*

niedziela, 13 października 2013

                         Przypadek ... czy tak miało być ?!
 Rozdział 4 .;* 

Wstałam rano i zeszłam na śniadanie .  Kiedy jadłam zorientowałam się , że One Direction miało wystąpić w porannym show !  Szybko wbiegłam po schodach i włączyłam telewizor . W tv ujrzałam mojego Nialla ! Od początku się w nim zakochałam ! Jeszcze bardziej niż przedtem !  Mówili o nowej piosence i o swojej karierze . Cały obejrzałam odcinek z nimi a potem wyłączyłam . Weszłam na twittera , bo wiedziałam , że Niall będzie chciał się pochwalić wrażeniami ze swoimi fanami . Ujrzałam jego twitta i odpisałam , że oglądałam i jestem pod wielkim wrażeniem ! Odpisał :
- " Bardzo się cieszę ! Jeszcze raz przepraszam ! " 
Przy okazji zalogowałam się również na fb . Dostałam zaproszenie do znajomych . Było ono od Nialla .
Przyjęłam go , po czym on napisał na priv ;
- " Co ty na to skarbie , żebyśmy się spotkali jutro ?! "
- " A nie wystawisz mnie tak jak dziś ?! " - odpowiedziałam  troszkę obrażona . Ale w głębi , gdzieś w sercu czułam , że bardzo chcę iść z nim gdzieś ! Przecież nie mogłam go okłamywać !  Odpisał :
- " Nie ! Proszę ! "
- No dobrze ! O której ?! I gdzie ?
- W parku o 17.00 okk ??? - zapytał .
- Dobra , paa :*
Serce zaczęło mi mocniej bić ! Ale szybko się uspokoiło .   Zostało do powrotu nie całe 3 dni . Poszłam więc do kina . Reklamowali w tv ostatnio horror . Bardzo lubiłam je oglądać ! Kochałam się bać !
Miałam zaoszczędzone pieniądze wiec poszłam do najlepszego kina w tym mieście ! 
Gdy już kupiłam bilet i popcorn zajęłam sobie miejsce . Lubiłam numer 139 , bo to numer moich urodzin ; 13.9 . Zaczął się film , a nagle wlecieli  jacyś chłopcy i zaczęli krzyczeć , że o mało co i by nie zdążyli ! 
Jeden z nich podszedł do mnie i zaczął się spierać ze mną , że zajęłam jego miejsce  !  Przestraszyłam się tego , bo nigdy nie miałam takiego doczynienia z nikim ! Nagle , jakby z nieba spadł mi Niall i odepchnął tamtego kolesia po czym zaczął go szarpać nie potrzebnie i mówić :
- Czego ty od mniej chciałeś?? Co ?!
Koleś się zaczął jękać ....  Weszła ochrona i chciała ich oby dwóch zabrać ! Lecz ja wszystko wytłumaczyłam i Nialla na szczęście wypuściła a tamtego chłopaka zabrała . Niall zaczął się wypytawać mnie czy nic mi nie jest i co on chciał . 
Wszystko mu od " A " do " Z "  powiedziałam . Z tego wszystkiego nawet nie zauważyliśmy , że wyłączyli film aby włączyć go od nowa , żeby każdy zrozumiał jego zawartość , bo przez te kłótnię  nikt prawie by nie zrozumiał ! Niall  zostal ze mna za film . Przy jednym momencie sie wystraszylam ! Gdy dziewczynka  bawiula sie w chowanego i schowala sie w szafie a nagle poczula jak cos ja zlapalo za ramie i wolalo ... 
Schowalam moja glowe w jego ramie .  Niall mnie przytulil i sie zasmial mowiac :
- Hahahaa . Ale sie boisz skarbie !
- Co ?! Ty sie tego nie przestraszyles ?! 
- Niee ! 
- Zrobmy tak : Jesli sie przestraszysz to dasz mi 2 calusy w policzek ! A jesli ja sie pierwsza przestrasze to kupie ci pizze okk ?! 
- Wole  4 calusy od ciebie ! - zaproponowal z usmiechem na swojej pieknej twarzy .
- Moze byc ! ...
- Ale 4 calusy w usta ! hahaa .
- Oj tam oj tam .... Dam rade . hahaa
Tak jak przeczulam ja sie pierwsza przestraszylam ... Wiec on wygral i wisialam mu 4 calusy w usta !  Gdy juz go pocalowalam on powiedzia :
- Hahahaa ... Super ! Superr calujesz ! ;* Ale musze sie do czegos przyznac ! Mialem glowe w popcornie i dla tego sie nie przestraszylem !  Wiec ja tez przegralem ! W nagrode dam ci te 2 calusy w policzek ! 
- Nie musisz ! - odpowiedzialam z nadzieja ze zaprzeczy i jednak da mi te 2 calusy !
- Oj przestan chyba sie nie boisz ?! No bo czego tu sie bac !
Po tych slowach szybko przyblizyl glowe do mojej i pocalowac mnie w usta ! 
- Mialo byc w polioczek a nie w usta ! 
- Oj przestan , nie udawaj ! Wiem , ze tak naprawde chodzilo Ci o calus w usta ! :* 
Zarumienilam sie i wzielam od niego garsztke popcornu po czym zjadlam ... 
Film sie skonczyl ... Wyszlismy  z kina . Niall zaprosil mnie jeszcze na kolacje do Nandos .
Z przyjemnoscia z nim poszlam ! Zamowil dla mnie takie same danie jak i sobie . Kiedy juz skonczylismy ... zapomnialam wziasc wiecej pieniedzy ... Przeprosilam go i zapytalam czy nie zaplaci za mnie a ja mu po tem oddam ! Zasmial sie glosno i powiedzial , ze nie musze pklacic ! To przeprosiny za spotkanie , ktore mialo sie odbyc dzis z rana . Odprowadzil mnie pod mieszkanie i na dobranoc pocalowal ! Pod koniec jeszcze zdazylam sie go zapytac czy sie jutro tez widzimy ...
On odpowiedzial :
- Taak ! ... O ile znowu mi nic nie wypadnie niespodziewanie !
- Miejmu nadzieje ! Paa :*

                                                                                   Horanowa :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz