Kochaam Was siostry ♥ Nie musicie komentować , bo mi tylko zależy żebyście zobaczyły tego posta :* I ♥ 1D ... ... ... Sorka ale nie mogłam z tym czekać do jutra <3 ... / Horanowa :*
Przypadek ... czy tak miało być ?!
Rozdział 2. :*
Przed nami był jeszcze cały dzień ! Więc najpierw poszłyśmy się rozejrzeć po hotelu .
Nagle zza rogu wyleciała chmara krzyczących dziewczyn i nie tylko . Daniell zaraz po nich także krzyknęła , że musi być tu jakaś gwiazda i pobiegła za nimi . Pytała się czy idę z nią ale ja odmówiłam bo dla mnie to było jasne , że to będzie ten zespół co ma dać koncert ... Polubiłam ich ale nie aż tak żeby dostać świra !
Więc po tym jak zostałam sama na holu poszłam z powrotem do pokoju . Zostawiłam żakiet na fotelu i weszłam na facebooka i twittera . Niespodziewanie zobaczyłam twitta na stronie głównej którego dał Niall Horan . Napisał po angielsku , że przed pokojem stoją fani i starowali dwóch dużych ochroniarzy . Oni są niesamowici dodał po kropce . Bardzo się ucieszyłam , że zobaczyłam tego twitta od niego . Zaczęłam czuć mrowienie w nogach i rękach . Odważyłam się i napisałam po angielsku :
- " Ciekawe ! Nie mają co robić ?! Tylko się przylizują do Mega Przystojniaków ! :* "
Wątpiłam w to , że zobaczy tego twitta a tym prędzej , że na niego odpiszę. Ale się stało ! Odpisał !
Napisał : - " Hahahaa . Nie wiem . Widać nie mają co robić .
Na początku nie wiedziałam co robić . Czy to do mnie było czy do innej . Czy on mnie zauważył ? Dziewczynę z Polski ?! Do końca się nie pozbierałam ale natychmiast mu znów odpisałam !
- " Cieszycie się , że macie takie wsparcie od fanów ?!
Ale zapomniałam , że on piszę po angielsku a ja głupia napisałam z roztargnienia po posku ! Wiedziałam , że mi już nie odpiszę , ponieważ nie zrozumie treści . Ku mojemu zaskoczeniu jednak odpisał ! Napisał :
- " Hey ! Jesteś z Polski ?!
- " Tak a co ?! - zapytałam .
- " Nie nic . Fajna jesteś ! Spodobało mi się to , że nie zaczęłaś pisać ze mną od słów : " Kocham Cię ! Folow me ! " Nie lubię tego ale to jest niesamowite ! Chętnie bym z tobą jeszcze popisał ale muszę lecieć . Mamy próbę przed jutrzejszym koncertem w Dublinie ! Miło było Cie poznać .
- " Pa :* - i to były ostatnie słowa po naszym poznaniu na twiterze.
Miałam nadzieję , że jeszcze go spotkam . Ale po zastanowieniu dałam sobie z nim spokój .
Poszłam poszukać Daniell . Ledwo co wyszłam z pokoju , ponieważ tłum fanek blokował przejście .
Dałam sobie spokój z drzwiami i koło okna miałyśmy drabinkę przeciw pożarową więc wyszłam nią i miałam wejść potem przez recepcję hotelową . Gdy wychodziłam przez okno , ktoś mnie potrącił . Spadłam na schody i poczułam jak ktoś mną trząsa mówiąc " Hey ! Nic ci nie jest ?! " Gdy otworzyłam oczy zobaczyłam pięć twarzy patrzących się na mnie jak na niezdarę a to przecież oni pnie potrącili . Wstałam na nogi zła i lekko otworzyłam usta , żeby wziąć głęboki oddech a oni zatkali mi usta i zaczęli szeptać mi do ucha żebym nic nikomu nie mówiła i żebym nie krzyczała ! Dodali :
- " Masz bilety na koncert i nic nikomu nie mów o tym co się stało !
Myślałam , że ich tam uduszę ! Zanim usłyszeć słowa " Przepraszam to było niechcącą " usłyszałam bezczelne teksty o których nawet dwa razy nie wspomnę . Szybko po chwili uciekli z miejsca tego przykrego zajścia . Potem sobie podarowałam wyjście i wróciłam przez okno do pokoju aby tam poczekać na Daniell . Szybko po tym jak weszłam ona też się zjawiła i zapytała :
-" Zgadnij kto mieszka nad nami !
Pomyślałam nie mogą być oni ! Tylko nie One Direction ! Lecz moje obawy się sprawdziły !
- "Aaaa ! 1D !!! Mieszkają tuż nad nami .
Pomyślałam trudno widocznie jestem pechowa ! Cały dzień zleciał a jutro miał być koncert ! Oczywiście poszłam na koncert , bo jak nie to bym sprawiła przykrość Dan. Napiszę szczerzę , że koncert był bardzo fajny . Po koncercie Dan wyskoczyła z wejściówkami na M&G ! Kupiła je dla mnie więc znów nie mogłam odmówić ! Gdy już czekałyśmy w kolejce myślałam sobie co będzie jak oni mnie zobaczą i poznają , że to ja , że to mnie właśnie potrącili ! M&G jak nigdzie odbywało się w prywatnym pomieszczeniu dla bogatych . Gdy weszłyśmy do pokoju poczułam motylki w brzuchu ale jak się zastanowić to chyba poczułam je patrząc się na Nialla . Przywitali się i zrobiliśmy sobie parę zdjęć po czym Niall zawołał mnie na słówko do rogu . Chłopaki zaczęli się śmiać , że wpadłam mu w oko itp. Nagle usłyszałam temat , którego chciałam uniknąć !
- Zapamiętałem Cię doskonale jak wpadłaś mi w ręce na schodach przeciw pożarowych .
- Ja tobię ... ? W ręce ? ... Co ? - nic kompletnie nie pamiętałam .
- No tak. Zakochałem się chyba w tobie od tamtego spotkania ! Jak chcesz to wszystko Ci opowiem u mnie ! - zaproponował .
- A więc tak zapraszasz na randki ?! Tylko wiedz , że ja jestem Polką ! ;/ .
- Niee !? ... Taak ! Tak ! . Jesteś Polka ? Ooo jak fajnie , mi to nie przeszkadza ! . - zapytał z słodkim akcentem !
- Naprawdę ?! Może być . Tylko jak ja mam tam do ciebie się dostać ! Tam dzień w dzień są twoje fanki !
- Wejdź po schodach przeciw pożarowych . A ja Cię wciągnę przez okno <3 - powiedział z promiennym uśmiechem na twarzy ! .
Po rozmowie poczułam się jak nowo narodzona ! Szczęśliwa i zawsze uśmiechnięta . Ochroniarze nas grzecznie poprosili abyśmy już wyszły ! Więc tak i zrobiłyśmy . Wsiadłyśmy w taksówkę i pojechałyśmy prosto do hotelu . Gdy już byłyśmy w hotelu i jadłyśmy kolację zapytałam ;
- Kiedy wracamy ?!
- Za 4 dni bo tata ma konferencje jakąś i musimy poczekać na niego . - odpowiedziała .
Położyłam się spać z głową pełną wątpień i ciekawości bo przecież za 4 dni wracamy do Polski i go więcej już nie zobaczę ! Po za tym to ja jestem biedna a on myśli , że bogata ! Bardzo bałam się tego spotkania , bo nie chciałam go stracić ! Kochałam go !
.... ... .. ... ... ... ..... ... .. .... ... ... ... ..... ...
Kolejny w następną sobotę ! <3
Horanowa ;*
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz